1 Czerwca, 2006
Porządki!
Wreszcie się za nie zabieramy. Mam nadzieję, że nie długo nam to zajmie. Zrezygnowałyśmy z reklam Google, bo przez 3 bite miesiące uzbierał się dolar i kilka centów.
Na nowe szabloniki będzie można liczyć w wakacje. Obiecuję, że wyostrzył mi się gust i będę chciała ograniczyć róż. Chociaż, kto łamie obietnice równie pięknie jak ja?